Kliknij tutaj --> 🌪️ poród naturalny po cesarce forum
Po drugiej, trzeciej cesarce każda kolejna operacja (choćby usunięcia mięśniaków) staje się niezwykle trudna, a zabiegi laparoskopowe - utrudnione albo niemożliwe. Statystycznie śmiertelność kobiet przy cesarce jest czterokrotnie większa niż przy porodzie naturalnym, ale nie oznacza to wcale, że porody naturalne są cztery razy
Re: Mamy w ciąży po cesarce. A dlaczego się nastawia? Niby jedna cesarka może być wskazaniem do drugiej… Moja ginka powiedziała, że może za 2. razem uda się urodzić naturalnie – a ja się boję… Dorota 08.08.04 [Zobacz stronę]
Objawem przepukliny obserwowanej po cesarce jest miejscowe uwypuklanie się powłok brzusznych podczas kaszlu, kichania, parcia, śmiechu, wysiłku fizycznego. W przypadku niewielkiej przepukliny, gdy ciśnienie w jamie brzusznej wraca do normy, uwypuklenie znika samoistnie i ponownie uwidacznia się, gdy ciśnienie wzrasta.
Cesarskie cięcie to zabieg trwający krócej niż poród naturalny. Ze względu na fakt, że jest to zabieg, wymagający wykonania cięcia, młoda mama będzie potrzebowała czasu, aby dojść do siebie. Zazwyczaj musi pozostać w szpitalu przynajmniej przez trzy dni, a pierwsze godziny po zabiegu spędza w sali pooperacyjnej.
Trial of Labour After Caesarean, zwana też planowanym VBAC) VBAC czyli dokonany poród drogami natury po przebytym cięciu cesarskim. CBAC czyli próba porodu zakończona powtórnym cięciem cesarskim. Każdy z powyższych scenariuszy wiąże się z ryzykiem potencjalnych powikłań. Najmniejsze ryzyko dotyczy dokonanego VBAC, największe CBAC
Site De Rencontre Gratuit Saguenay Lac St Jean. Nie potrafię powiedzieć, że urodziłam pierwsze dziecko. Ono po prostu przyszło na świat i pomogli mu w tym lekarze, a nie ja – mówi Anna, dwudziestoośmioletnia mieszkanka Krakowa. Drugie dziecko chce urodzić naturalnie. Walczy o to z całych swoich sił. Zobacz film: "Dlaczego warto rodzić siłami natury?" Nie jest jedyna. O porodzie drogami i siłami natury marzą setki kobiet, w których poprzednie ciąże rozwiązano drogą cesarskiego cięcia. A w społeczeństwie i wśród lekarzy nadal pokutuje mit, zgodnie z którym każdy poród po cesarce musi zakończyć się kolejną cesarką. 1. Pragnienie kobiety Gdy Anna z Białegostoku zaszła w ciążę, w jej głowie tłoczyły się myśli. O porodzie naturalnym, o jego przebiegu, o karmieniu piersią. - Zawsze byłam zwolenniczką naturalnych metod – mówi 22-letnia kobieta. Niestety, tę wizję zepsuły problemy ze zdrowiem. Karolinka urodziła się w 36 tygodniu ciąży, ze względu na zanikające tętno dziecka, lekarze byli zmuszeni rozwiązać ciążę przed czasem, wykonując cesarskie cięcie. Dlatego też, gdy Anna po dwóch latach zaszła w kolejną ciążę – była pełna obaw. - Marzyłam o porodzie naturalnym. Gdy jeden ginekolog mi mówił, że nie dam rady – szłam do innego. W ten sposób odwiedziłam pięciu położników. Ostatni podjął ryzyko - opowiada. Tym razem ciąża Anny przebiegała bez zarzutu. Karolina przyszła na świat zdrowa, po 8 godzinach rodzinnego porodu. Dostała 10 punktów w skali Apgar. - Chciałam urodzić drogami natury przede wszystkim z poczucia, że taka droga przyjścia na świat jest lepsza dla dziecka, jego zdrowia i rozwoju – przyznaje Milena Bijata z Lublina, która dwa razy rodziła przez cesarskie cięcie. - Oczywiście dla kobiety też jest to istotne. Szczególnie jeśli, tak jak my, ktoś chciałby mieć liczną rodzinę. Wiadomo, że kolejne cięcia niosą ogromne ryzyko, bo jednak to poważna operacja. Myślę, że też gdzieś wewnętrznie miałam pragnienie odczuć jak to jest; że moja kobiecość bardzo chciała doświadczyć porodu, bólu, tej całej drogi rodzenia się dziecka - opowiada Milena. Jej pragnienie było do tego stopnia silne, że kobieta zdecydowała się na poród w szpitalu św. Zofii w Warszawie. W Lublinie lekarze podwójnego vbac (vaginal birth after cesarian – tłum. poród naturalny po cesarce) podjąć się nie chcieli. Jej syn – Tobiasz - urodził się zdrowy. Ważył ponad 4 kg. 2. Z Lublina do Warszawy Z Lublina do warszawskiego szpitala Św. Zofii, by urodzić naturalnie po cesarskim cięciu pojechała także Dorota. - Cesarki miałam dwie, w odstępie co dwa lata. Tutaj nikt nie dawał mi możliwości chociaż próby pododu siłami natury, usłyszałam nawet, że po dwóch cesarkach "noża nie uniknę". I wtedy trafiłam na grupę "naturalnie po cesarce". Tam dowiedziałam się, że są lekarze, którzy podejmują się vbac. Udaliśmy się razem z mężem na konsultacje do takiego lekarza. Powiedział, że nie widzi problemu, by spróbować – opowiada Dorota. Dlaczego zależało jej na porodzie naturalnym? - Ze względu na dziecko. Ma lepszy start, więź jest silniejsza. Pamiętam też, że po cesarskim cięciu bardzo długo dochodziłam do siebie – w końcu to operacja. Po porodzie naturalnym byłam od razu sprawna i mogłam się zająć dzieckiem – wspomina. 3. Naturalnie po cesarce Dlaczego poród naturalny po cesarskim cięciu nadal jest kontrowersyjnym pomysłem? Jak podają ginekolodzy, pod naporem siły skurczy, może dojść do pęknięcia blizny na macicy (występuje w około 5-9 proc. przypadków). A to grozi krwotokiem wewnętrznym i może doprowadzić nawet do śmierci pacjentki. Według stanu wiedzy medycznej, kobieta która urodziła przez cesarskie cięcie w kolejną ciążę może zajść dopiero po dwóch latach. Wcześniej ryzyko jest zbyt duże. I właśnie po tych dwóch latach blizna jest już na tyle zrośnięta, że kobieta w wielu przypadkach może podjąć próbę porodu siłami natury. Amerykańskie Towarzystwo Położnictwa i Ginekologii podaje, że takie rozwiązanie w wielu przypadkach jest bezpieczniejsze niż ponowna cesarka. ACOG opublikowało nawet wytyczne, zgodnie z którymi vbac zmniejsza ryzyko śmiertelności matek i ryzyko występiania powikłań w kolejnych ciążach. Co rekomenduje Polskie Towarzystwo Ginekologiczne? - Poród po przebytym cięciu cesarskim jest możliwy drogami natury, gdy istnieją dogodne warunki ze strony rodzącej i płodu, a zespół prowadzący poród jest przygotowany do ciągłego monitorowania porodu i szybkiego wykonania cięcia cesarskiego w przypadku pojawiających się powikłań podczas porodu – zaleca. W drodze cesarskiego cięcia rodzi w Polsce rocznie około 30 proc. ciężarnych. Według wytycznych WHO liczba ta powinna zamykać się w 10-15 proc. polecamy
Poród naturalny po wcześniejszym cesarskim cięciu nadal pozostaje kwestią kontrowersyjną, choć przekonanie że „raz cesarka, zawsze potem cesarka” nie jest już tak oczywiste. Uwaga! Reklama do czytania Poród naturalny Świadome przygotowanie się do cudu narodzin. Cesarskie cięcie i poród po cięciu cesarskim Pomoc i wsparcie przy CC i VBAC Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli Badania naukowe pokazały, że ogromna większość kobiet (50–85%), które urodziły operacyjnie swoje pierwsze dziecko, może z powodzeniem urodzić następne drogami natury, ale to powodzenie zależy od wielu czynników, które należy wziąć pod uwagę. Są kobiety, dla których poród naturalny po cc jest niewskazany, dlatego warto dowiedzieć się czy nie jesteś w grupie obciążonej nadmiernym ryzykiem. Wszelkie czynniki, które mogą zaważyć na twojej decyzji należy przedyskutować z lekarzem prowadzącym – dobrze by było, gdyby była to osoba, która zna Cię już z poprzedniej ciąży (lub ciąż). Czynniki, które należy wziąć pod uwagę: Rodzaj wykonanego przy poprzednim porodzie operacyjnym cięcia – przy cięciu wykonanym poprzecznie w dolnej części macicy (tzw. „bikini”) można próbować naturalnego poroduCzy w kolejnej ciąży nie pojawiła się przyczyna, dla której poprzednio wykonano cesarskie cięcieNadwaga – kobiety z nadwagą mają mniejsze szanse na poród naturalny po płodu – powinna mieścić się w określonych normach. Płód zbyt duży jest czynnikiem ryzyka dla porodu naturalnego po płodu – powinno być główkoweWiek matki – kobiety powyżej 40 są bardziej narażone na ryzyko związane z porodem naturalnym po matki, przeciwwskazania (np. okulistyczne czy ortopedyczne). Cukrzyca ciężarnych nie jest między wykonanym cesarskim cięciem a terminem kolejnego porodu – wg. badaczy najkorzystniejszy odstęp czasu to od 18 do 25 bliźniacza – jest przeciwwskazaniem do porodu naturalnego po cc. Co możesz zrobić, aby móc urodzić naturalnie po cc.? Oprócz czynników wymienionych powyżej, na które nie masz wpływu są takie, które możesz kontrolować. Należy do nich między innymi: Wybór miejsca do porodu i osób, które będą ci asystować. Jeśli lekarz lub położna wspierają twoją chęć urodzenia naturalnie po cc., masz większą szansę aby to się farmakologicznej indukcji porodu (sztuczną oksytocyną lub prostaglandynami), chyba, że jest to absolutnie sobie wsparcie kogoś bliskiego, zaufanego, o którym wiesz, że będzie pomocny w trakcie porodu. Jeśli nie masz takiej osoby, rozważ obecność będziesz musiała być w sposób ciągły monitorowana aparatem KTG. Dowiedz się, czy twój szpital dysponuje przenośnym aparatem, który umożliwi ci bycie to jest możliwe, pozostań aktywna przez większą część porodu. Spaceruj, zmieniaj pozycje, oddychaj w swoim rytmie, wydawaj odgłosy, jeśli to przynosi ci się z różnymi możliwymi niefarmakologicznymi sposobami radzenia sobie z bólem. Pomocne będą: prysznic, masaż, techniki oddechowe, TENS. Sprawdź, które z nich są możliwe w szpitalu, w którym zamierzasz rodzić. Zaplanuj swoją własną strategię radzenia sobie ze skurczami przy pomocy metod niefarmakologicznych, aby zmniejszyć ryzyko użycia znieczulenia zapomnij o piciu w trakcie II okresie porodu staraj się przeć w pozycji maksymalnie wertykalnej. Unikaj parcia na plecach!Nie przyj „na komendę” położnej lub lekarza, słuchaj swojego ciała, przyj kiedy poczujesz bardzo wyraźną potrzebę parcia. Według części naukowców poród naturalny po cc. zmniejsza ryzyko pojawienia się chronicznych bóli w dole brzucha, wystąpienia ciąży pozamacicznej przy kolejnej ciąży czy wtórnej niepłodności. Źródło: – baza ponad 400 szpitali i oddziałów położniczych w całej Polsce, przygotowana na podstawie danych zebranych przez Fundację Rodzić po Ludzku. Foto
Poród naturalny po cesarskim cięciu wiąże się z pewnymi zagrożeniami, lecz nie jest niemożliwy. U większości kobiet (według badań, 3-4 na 5) można go bezpiecznie przeprowadzić. Ważne jest, aby kobieta była zdrowa, ciąża przebiegała bez powikłań, a rozmiar dziecka był w normie. Wtedy można rozważać poród naturalny po cesarce. Nie można jednak upierać się przy nim za wszelką cenę, gdyż ryzyko z nim związane może być śmiertelne, dla matki i dla dziecka. Zobacz film: "Poród - kiedy należy udać się do szpitala?" spis treści 1. Kiedy poród naturalny po cesarskim cięciu jest możliwy? 2. Ryzyko związane z porodem naturalnym po cesarskim cięciu 3. Jak zwiększyć bezpieczeństwo porodu naturalnego po cesarce? 1. Kiedy poród naturalny po cesarskim cięciu jest możliwy? Lekarz prowadzący ciążę musi wiedzieć, jaka była przyczyna cesarskiego cięcia przy poprzedniej ciąży. Jeśli ten czynnik nadal istnieje, ryzyko porodu naturalnego jest zbyt duże, aby się na niego decydować. Aby poród naturalny po cesarce był możliwy, matka musi być zdrowa, ciąża musi przebiegać bez zakłóceń, a dziecko powinno być ułożone główkowo. Jeśli choć jeden z tych warunków nie jest spełniony, poród naturalny nie jest możliwy ze względu na śmiertelne ryzyko dla matki i dziecka. Podczas porodu naturalnego personel szpitala musi być przygotowany, aby w każdym momencie porodu móc przeprowadzić cesarskie cięcie. To warunek, który musi być spełniony, by zminimalizować ryzyko związane z takim porodem. Oprócz tego szpital musi mieć możliwość specjalistycznego monitorowania stanu matki i dziecka podczas porodu. 2. Ryzyko związane z porodem naturalnym po cesarskim cięciu Największym zagrożeniem związanym z porodem naturalnym po cesarce jest ryzyko pęknięcia macicy podczas porodu. Pęknięcie macicy w ponad połowie przypadków jest wywołane przez wcześniejszy poród przez cesarskie cięcie. Wiąże się to z obecnością blizny po cesarce, przez którą tkanka może się rozejść podczas porodu, przy działaniu dużego ciśnienia i parcia podczas porodu. Otworzenie się rany wiąże się z objawami poprzedzającymi, takimi jak ból w miejscu blizny, krwawienie z dróg rodnych, bóle w klatce piersiowej czy osłabienie tętna płodu. U dziecka mogą pojawić się bradykardia lub tachykardia oraz późne deceleracje. Pęknięcie macicy prowadzi do zatrzymania skurczów macicy i zatrzymania akcji porodowej oraz do krwawienia do wnętrza jamy brzusznej i wywołanego nim szoku hipowolemicznego. Szok hipowolemiczny objawia się tachykardią, obniżeniem ciśnienia krwi, bladością, przyspieszeniem częstości oddechów. W wyniku szoku hipowolemicznego może dojść nawet do śmierci matki i dziecka. W przypadku pęknięcia macicy stosuje się jak najszybsze cesarskie cięcie. Towarzyszy mu transfuzja krwi i nawadnianie, ze względu na ubytek krwi i płynów w efekcie pęknięcia. Po opanowaniu sytuacji, macica wymaga ponownego zszycia. W bardziej zaawansowanych przypadkach może być konieczne jej usunięcie. 3. Jak zwiększyć bezpieczeństwo porodu naturalnego po cesarce? Poród naturalny po cesarce jest bez wątpienia porodem zwiększonego ryzyka. Podczas takiego porodu bardzo ważne jest monitorowanie stanu płodu i matki. Szczególnie ważne jest monitorowanie czynności serca płodu, czyli kardiotokografia. Zaburzenia czynności serca płodu, takie jak osłabienie tętna, bradykardia, tachykardia i późne deceleracje, bywają pierwszym znakiem, że w czasie porodu może dojść do pęknięcia macicy lub innych powikłań okołoporodowych. polecamy
„I po co Ci to?”, „Chcesz komuś coś udowodnić?”, „Po co ryzykujesz? Nie łatwiej po prostu zapisać się na cesarkę?”, to tylko niektóre komentarze, jakie padają zarówno od znajomych, rodziny, jak i niektórych lekarzy na wieść, że kobieta rozważa poród siłami natury po poprzednim cięciu. A po dwóch? Komentarze te atakują ze zdwojoną naturalny po cesarce Doświadczenie porodu naturalnego po dwóch uprzednich cięciach było czymś co trudno opisać: euforią, dumą, magią. Jednak to nie sam poród, a droga do niego okazała się najważniejszym by się mogło, że poród jest naturalną konsekwencją ciąży, że jest on w nas, i jeśli tylko nie będziemy naturze przeszkadzać, tylko iść za nią, to wszystko będzie dobrze. Tymczasem nasze ciała i naszą naturę podaje się w wątpliwość zanim jeszcze mamy szansę spróbować urodzić. Sugeruje się kobiecie, że nie da rady urodzić naturalnie, „bo dziecko jest duże, a ona drobna”, „bo jest dziś dzień terminu, a jeszcze nie widać, aby dziecko pchało się na świat, po co czekać?”, „bo kiedyś miała pani już cięcie, więc tak będzie prościej-przecież ma pani wybór”, „bo po co będzie się pani męczyć, skoro cięcie trwa tylko chwilę, niech nie robi pani z siebie męczennicy”.Czytaj także:Oto ja, kobieta: odzyskaj poródCesarka to poważna operacjaCesarskie cięcie traktuje się jak prosty zabieg, który można wcisnąć gdzieś w grafiki lekarza i matki, a nie jak poważną operację, która niesie za sobą poważne konsekwencje zdrowotne i emocjonalne zarówno dla dziecka, jak i dla wsparcia na poziomie merytorycznym i emocjonalnym. O porodach VBAC mówi się coraz więcej, ale wciąż za mało, dla mnie samej jeszcze kilka lat temu VBAC (Vaginal birth after cesarean) był pojęciem zupełnie abstrakcyjnym. Teraz, słysząc o tych porodach uśmiecham się sama do siebie, bo dane mi było doświadczyć jego pierwszym porodzie wpadłam w wir niepotrzebnych interwencji medycznych (przyspieszanie porodu oksytocyną, brak możliwości aktywnego porodu etc.), które zakończyły się cięciem cesarskim. A potem kolejnym cięciem przy kolejnej ciąży. Decydując się na trzecie dziecko obiecałam sama sobie, że nie pozwolę tym razem na operację, jeśli nie będzie do niej żadnych rzeczywistych wskazań. Postanowiłam zaufać swojemu ciału, pozwolić sobie przeżyć ten poród dobrze i szczęśliwie. Pozwolić dziecku, aby samo – bez ingerencji innych – wybrało moment, kiedy będzie gotowe się także:Cała prawda o cesarskim cięciu. To nie jest „łatwiejszy” poródChciałam dobrego porodu dla mnie i dzieckaSkupiłam się tylko na tym, co dobre: otoczyłam się jedynie osobami, które szczerze mnie wspierały, zamknęłam się na tych, którzy próbowali siać we mnie wątpliwość. Zgłębiałam fizjologię porodu, aby dokładnie rozumieć to, co będzie się ze mną dziać, aby czuć spokój. Poznałam swoje prawa i pracowałam nad co najważniejsze – z pomocą mądrej położnej przeanalizowałam dwa poprzednie porody, aby w pełni zrozumieć to, co i dlaczego się stało, i by wiedzieć, jak tego uniknąć w przyszłości. Pozbyłam się żalu do personelu medycznego i samej siebie, jaki został mi z poprzednich lat. Dzięki tym wszystkim krokom doszłam do miejsca, w którym nie tylko nie bałam się porodu, ale wręcz oczekiwałam go z niecierpliwością i wielką akceptacją dla jego naturalnego nauczyła mnie ta droga? Może zabrzmi to błaho, ale niezależnie od tego, jaką drogą odbędzie się poród, dobrze jest szykować się do niego świadomie. Warto wierzyć w siebie i swoją intuicję – przydaje się to nie tylko podczas samego porodu. Gdy rodzi się mały człowiek, każdorazowo rodzimy się też my – rodzice. Ja odrodziłam się jeszcze silniejsza i gotowa na codzienne rodzicielskie także:Połóg zwala z nóg! Ale pamiętaj: wszystko jest z tobą w porządku!
Czy znacie skrót VBAC? To „Vaginal Birth After Caesarean”, czyli poród drogami natury po porodzie przez cesarskie cięcie. Wśród lekarzy, a co za tym idzie – wśród wielu nieświadomych pacjentek, wciąż pokutuje przekonanie, że jeden poród cc determinuje wszystkie kolejne. Czy rzeczywiście tak jest? Lekarze ginekolodzy jak mantrę powtarzają hasło „Jeden raz cesarskie cięcie – zawsze cesarskie cięcie”. Jednak kiedy pociągniemy ich za język, część z nich przyzna, że jest to duże uogólnienie i poświęci czas, żeby wyjaśnić Wam, skąd się ono wzięło. „Jeden raz cesarka – zawsze cesarka”. Ile w tym prawdy? Całkiem sporo. Poród siłami natury (dalej „poród sn”) po cesarskim cięciu JEST MOŻLIWY, ale obwarowany wieloma dodatkowymi warunkami, znacznie bardziej surowymi, niż w przypadku kobiety, która rodzi po raz pierwszy lub która poprzednie dzieci urodziła siłami natury. Check lista Jeśli miałaś cesarskie cięcie, a bardzo zależy Ci, aby kolejne dziecko urodzić siłami (i drogami) natury, oto warunki, które musisz spełnić: • Cesarskie cięcie, które u Ciebie wykonano powinno być cięciem poprzecznym, w dolnym odcinku macicy (takie umiejscowienie blizny jest najmniej ryzykowane, biorąc pod uwagę „pracę” macicy podczas planowanego porodu sn) • Blizna po cc powinna być odpowiednio gruba (minimum 3,5 mm). Zalecenie to wynika bezpośrednio z ryzyka rozejścia się blizny po cesarskim cięciu i pęknięcia macicy, podczas wysiłku i napięcia, jakim dla mięśni macicy jest praca podczas porodu sn. Jednak spokojnie – przy zachowaniu odpowiedniego odstępu pomiędzy kolejnymi ciążami, zdarza się to niezwykle rzadko! Według najnowszych badań ryzyko pęknięcia blizny wynosi zaledwie 0,5 %, natomiast 72-75 % podjętych prób VBAC kończy się sukcesem [źródło: Royal College of Obstetricians and Gynaecologists]. • Odstęp pomiędzy kolejnymi ciążami wynosi co najmniej 18 lub 24 miesięcy (źródła podają tu różne wartości, więc prawdopodobnie wytyczne Twojego lekarza również uplasują się w tych granicach) • Ciąża powinna być pojedyncza (ciąża mnoga stanowi przeciwwskazanie do VBAC) • Waga dziecka powinna wynosić poniżej 4 kg (czyli brak makrosomii płodu) • Zalecane położenie podłużne główkowe dziecka (przeciwwskazanie stanowi położenie miednicowe i poprzeczne) • Nie wystąpiły powtarzalne wskazania, które zadecydowały o cc w poprzedniej ciąży (np. nieprawidłowa budowa miednicy, kanału rodnego, nadciśnienie ciążowe grożące wystąpieniem stanu przedrzucawkowego i inne) • Nie wystąpiło łożysko przodujące • Poród odbywa się w terminie: ciąża jest donoszona (wiek ciążowy >37 tygodni), a zarazem nie jest przenoszona (wiek ciążowy klik). Byłam tym bardzo rozczarowana. Czułam, że moje ciało mnie zawiodło i obawiałam się, czy Synek nie będzie z tego powodu pokrzywdzony. Przecież wszyscy trąbią, że poród sn to „lepszy start” dla dziecka. Już wtedy wiedziałam, co to VBAC i oczywiście postanowiłam sobie, że kolejne dziecko MUSZĘ urodzić w ten sposób. Za wszelką cenę, z uporem maniaka wierzyłam w to od 2012 roku. Jednak w miarę rozwoju drugiej ciąży moje szanse na VBAC maleją, a i ja nie patrzę na kwestię porodu sn tak ortodoksyjnie ;) Bardzo pomogły mi mądre słowa jednej z Czytelniczek bloga (pozdrawiam serdecznie!). W przypadku wyraźnych wskazań medycznych nie warto upierać się przy porodzie drogami natury – ani przy decyzji o pierwszym cc, ani przy kolejnych. Gosia znalazła się w podobnej sytuacji i opisała mi swoją historię. W przypadku Gosi wskazaniem co cc było położenie miednicowe jej Synka. Ginekolog kwalifikujący ją do porodu, dał jej wybór pomiędzy sn a cc, bardzo rozsądnie dodając: Proszę pamiętać, że ma Pani w brzuchu zdrowego chłopca. Czy warto ryzykować poród naturalny wysokiego ryzyka „dla sprawy”? Nie warto. Pomimo wszystkich niepodważalnych zalet porodu sn, biorąc pod uwagę pozostałe komplikacje wiążące się z VBAC – nie warto. Rola pozytywnego nastawienia rodzącej Nie zgodzę się, że decydującą rolę odgrywa tu nastawienie psychiczne przyszłej mamy (zwolenniczki VBAC głoszą w sieci, że przeszkody i źródła komplikacji leżą w psychice rodzącej, a pozytywne nastawienie psychiczne jest ważniejsze niż ww. wskazania medyczne). Cóż, ja wciąż jestem bardzo pozytywnie nastawiona do porodu siłami natury. Jednak ani moje pozytywne nastawienie, ani sumienne przestrzeganie zaleceń lekarzy, nie są w stanie: • w cudowny sposób powstrzymać makrosomii dziecka • namówić córki, żeby z łaski swojej nie wylegiwała się w poprzek macicy • albo „naprawić” mojego rozhulanego spojenia łonowego (klik > Najgorsza dolegliwość ciążowa, której możesz uniknąć). Będę podwójną mamą, więc nie zaryzykuję pobytu w szpitalu i przykucia do łóżka na minimum 6 tygodni po porodzie (ze względu na leczenie zdewastowanej miednicy). Ograniczony do minimum kontakt z dziećmi, zerowa sprawność i mobilność – taki zabójczy koktajl zrujnowałby zarówno moją psychikę, jak i więź ze Starszakiem i nowonarodzoną Córką. Nadal jestem całym sercem za porodem naturalnym! Niestety wszystko wskazuje na to, że jest to dla mnie marzenie nieosiągalne. Jednak jeśli zależy Wam na jedynej w swoim rodzaju „magii” porodu siłami natury i uda Wam się spełnić wszystkie niezbędne warunki, próbujcie! Wierzę, że się uda i trzymam za Was kciuki! . . . Zainteresował Cię temat VBAC? • Przeczytaj historie kobiet, którym się to udało: portal, forum i grupa wsparcia „Naturalnie po cesarce” • Zapoznaj się z The VBAC Educational Project (materiały dla rodziców: prezentacja i 3 e-booki w języku angielskim) • Zajrzyj do mojej ulubionej Antoonovki, u której możesz przeczytać ciekawą rozmowę z położną o VBAC, a także o tym, w jakim czasie po cc można starać się o kolejne dziecko, jakie są przeciwwskazania i czy możliwe jest cc na żądanie: Ciąża i poród po cesarskim cięciu • Poznaj hormonalne zalety porodu siłami natury na stronie Fundacji Rodzić po Ludzku: Poród w ekstazie i Mechanizm hormonalny porodu • Dowiedz się co mówić, a czego nie, kobietom po cc z artykułu wspaniałej douli, Gosi Boreckiej Fot. tytułowa – Jlhopgood (CC) Liczba odsłon: 4 739
poród naturalny po cesarce forum